You are currently viewing Co czują dyskowce ?

Co czują dyskowce ?

  • Post category:Artykuły

Wszyscy wiemy, że dyskowce, chociaż nie mają widocznych uszu, SŁYSZĄ DOSKONALE.

Jednak ich słuch jest bardziej wyczulony na niskie dźwięki. Wiąże się to z faktem, że takie głosy mogą wydawać one same. Jest to zazwyczaj chrzęst , zgrzytanie, warczenie, czasem buczenie. Drgania o wysokiej częstotliwości są również odbierane przez ryby, ale wymagają rezonatora wzmagającego wibrację. Funkcje tę sprawuje gaz zebrany w pęcherzu pławnym. Natomiast odbiornikiem jest uch o wewnętrzne stanowiące część narządu równowagi zwanego błędnikiem. Mieści się ono w czaszce ryby.
Dyskowce, jak wiele innych ryb mają dobrze zarysowaną LINIĘ BOCZNĄ. Jest ona widoczna, gdyż łuski w tym miejscu są specjalnie zmodyfikowane i występują tam drobne kanaliki ułatwiające rybie lepszy kontakt ze środowiskiem wodnym. Pod wspomnianymi łuskami znajdują się komórki zmysłowe, zwane neuromastami, pokryte galaretowatą substancją. Ruch wody powoduje odkształcenia tej substancji, a następnie drażni rzęski znajdujące się na neuromastach , które są połączone z ośrodkowym układem nerwowym. Dzięki takiemu aparatowi ryba może namierzać przepływające obiekty, a także wyznaczać kierunek ich ruchu. Pozwala również lokalizować przeszkody, gdy sama płynie, dzięki odbitej od nich fali. Wyżej opisane komórki zmysłowe znajdują się nie tylko wzdłuż linii bocznej, ale są również rozrzucone na całym ciele, szczególnie na głowie.

Dyskowce mają bardzo dobrze rozwinięty ZMYSŁ DOTYKU. Komórki wrażliwe na dotyk są najliczniejsze na promieniach płetw. Jak wiadomo zmysł ten jest przydatny w przypadku bezpośredniego kontaktu z ciałem stałym. Komórkom wrażliwym na dotyk towarzysz u ryb tzw. kubki smakowe, które reagują na podniety chemiczne. Są ośrodkiem zmysłu smaku, który u ryb znacznie wykracza poza granice jamy gębowej — na wargi, płetwy. Prawdopodobnie właśnie z tego powodu dyskowce potrząsają płetwami przy zanieczyszczonej wodzie. Można sobie wyobrazić, jak fatalnie znoszą środowisko nafaszerowane chemią.

POWONIENIE u dyskowców sięga dużo dalej niż smak i dotyk, gdyż cząsteczki substancji wydzielających zapach rozchodzą się w wodzie drogą dyfuzji. Dostają się one do nozdrzy, czyli do otworów zlokalizowanych na przedniej części głowy ryby. Nozdrza wyścielone są pofałdowanym zmysłowym nabłonkiem, u dyskowców pokrytym rzęskami dla ułatwienia ruch u wody. Węch służy rybom nie tylko do znajdowania pokarmu, ale również ostrzega przed wrogami. Odgrywa też znaczącą rolę przy wzajemnych kontaktach

Zdumiewające, że OKO DYSKOWCA, które w zasadzie nie różni się budową od naszego. Posiada rogówkę, soczewkę, siatkówkę, a na niej czopki i pręciki. Ryba, tak jak człowiek odróżnia kolory. Jedynie inna jest reakcja na nastawność (akomodację), ale nie chcę tu wchodzić w szczegóły. Niestety dużo gorzej jest u ryby z widzeniem obuocznym, koniecznym do oceny odległości. Jedynie w wąskim obszarze przed frontem głowy, gdzie pola widzenia obu oczu zachodzą na siebie, ryba może ocenić dystans od innego przedmiotu. Za to jednoocznie widzi dużo lepiej od człowieka, bo również z tyłu. Wzrok niektórych ryb w przezroczystej wodzie sięga 30 m. Moje dyskowce widzą mnie i rozpoznają, gdy tylko wchodzę do domu i jest em w odległości 10 m od akwarium. Powyżej opisałam zmysły ryb, gdzie udało się znaleźć odpowiedzialne za nie struktury związane z odczuwaniem. Niestety nie dotyczy to temperatury i zasolenia, chociaż wiadomo, że ryby czują te parametry bardzo dobrze reagują odpowiednią zmianą metabolizmu. Ryba będąca stworzeniem zmiennocieplnym, jest szczególnie uzależniona od TEMPERATURY. Gdy ciepło uchodzi z tkanek, słabnie tempo przemian chemicznych w organizmie, a w konsekwencji ruchliwość, żerowanie i aktywność rozrodcza. Jeśli ciało ryby doznaje stopniowej zmiany ciepłoty w granicach temperatur tolerowanych, organizm znosi to zjawisko dobrze i umie się dostosować. Jeśli jednak zmiana następuje nagle, wówczas powoduje stres, który w skrajnych przypadkach skutkuje nieodwracalnymi konsekwencjami. Gdy zmiana temperatury zachodzi szybko, ryby zdolne są wyczuć różnicę rzędu setnych części stopnia. Zbyt duże różnice są prawdopodobnie dla niej bolesne. Rolę czujników spełniają w tym wypadku podskórne zakończenia nerwowe, rozproszone na całej powierzchni ciała.

REAKCJA NA ZASOLENIE wiąże się ze zjawiskiem osmozy. Jak powszechnie wiadomo, osmoza polega na wyrównywaniu stężeń między płynami oddzielonymi błoną półprzepuszczalną, która przepuszcza cząsteczki rozpuszczalnika (woda), a zatrzymuje cząsteczki substancji rozpuszczonej. Dyskowiec jest w tym wypadku zbiornikiem płynu o wyższym stężeniu, toteż woda wciska się do niego przez skórę, skrzela i przewód pokarmowy. Tą samą drogą mogą być wydalane jony soli. Dyskowiec, jak każda ryba słodkowodna jest więc zmuszony do wydalania wody i systematycznego pobierania utraconych soli w celu utrzymania płynów ust rojowych w niezmienionym stanie. W procesie wydalania nadmiaru wody biorą udział nerki. Sole docierają do organizmu ryby wraz z pokarmem. W przypadku, gdy nastąpi brak pokarmu i żerowanie ustaje, ryba jest zdolna aktywnie wychwytywać sole z wody i wtłaczać do krwi, mimo panującego tam większego stężenia. Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć zwięzły i zrozumiały sposób czucie zmysłowe naszych podopiecznych, a może troch ę pomóc w zrozumieniu ich reakcji np. na zmianę parametrów wody.

Bibliografia a: Włodzimierz Załachowski: „Ryby”, PWN 1997 r.

                                                                                                                                                                                                                                                     Beata Jarka